sobota, 16 lipca 2011

Nowa zabawka

Po długim zastanawianiu się wreszcie podjąłem decyzję i kupiłem aerograf. Czeka mnie malowanie coraz większej liczby pojazdów, zarówno w skali 15mm jak i nieco większej - 20mm, więc na pewno taki sprzęt się przyda. A pewnie znajdę dla niego kilka innych zastosowań. Zdecydowałem się na zakup pseudo-Iwaty, model TG-180. Po pierwsze ze względu na to, że nie mam funduszy na zakup sprzętu za kilkaset złotych takich firm jak Iwata, Paasche itp. A po drugie - do swoich prac modelarskich nie będę potrzebował (przynajmniej na razie) profesjonalnego sprzętu.

Sprzęt na pierwszy rzut oka wydaje się solidny. Dobrze leży w dłoni. Aerograf jest dwu funkcyjny, ma regulację skoku igły i przepływu powietrza. W zestawie jest dysza 0,2mm i 0,3mm. Niestety nie wiem jeszcze jak pracuje. Muszę zamówić kompresor, to jest nieco większy wydatek, ale chyba wyjmę jakieś zaskórniaki i zamówię go jak najszybciej, bo jestem ciekaw jak będzie się z tym sprzętem pracowało. Najgorsze jest jednak to, że będę musiał od nowa uczyć się malowania. :)

czwartek, 7 lipca 2011

Kieszonkowe czołgi - Katiusze i T-34/85

Kolekcja moich 3-milimetrowych maleństw powoli się powiększa. Zacząłem też składać je pod kątem zasad Flames of War. Może uda mi się rozegrać jakieś bitwy na dużą skalę przy ich użyciu. Domalowałem kilka T-34/85, mam teraz możliwość wystawienia dwóch kompanii  po 10 sztuk. Na okrągłe podstawki, dla odróżnienia, trafili batalionowy dowódca i bohater specjalny - komisarz Mikhail Andrevich Dedov.


Pojazdom pancernym przyda się również wsparcie artyleryjskie. Zapewni je bateria Katiusz. Na zdjęciach oprócz Organów Stalina widać również drużynę dowódczą i obserwatora wraz z ich transportem oraz sekcję przeciwlotniczą. Niestety, na razie nie mam pomysłu jak zrobić jakąś mini imitację przeciwlotniczych kaemów, dlatego też na razie ZISy z sekcji AA nie różnią się niczym od ZISa służącego za transport dla dowództwa. Z czasem na pewno to zmienię.

 

To tyle na dziś. Mam nadzieję, że następny wpis pojawi się już niedługo.