wtorek, 28 maja 2013

Podjazd turecki - Sipahowie lenni po raz drugi

Jak zwykle, z pewnym opóźnieniem, ale wreszcie udało się ukończyć kolejny oddział Sipahów. Podjazd rośnie w siłę. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać tempo malowania. Nie jest wprawdzie zbyt duże, ale najważniejsze, że cały czas coś się dzieje.



środa, 1 maja 2013

Podjazd turecki - Sipahowie lenni

Udało się w miarę sprawnie ukończyć kolejnych Sipahów. Tym razem bez kopii i kałkanów. Kolejny oddział już trafił pod pędzel. Choć wątpię aby udało się go pomalować do końca weekendu majowego.




piątek, 26 kwietnia 2013

Podjazd turecki - Gonullu

Kolejny oddział do mojego podjazdu gotowy. Tym razem to lekka kawaleria - Gonullu. Na razie tylko trzy podstawki. Kolejne trzy dołączą do nich w późniejszym okresie.



piątek, 19 kwietnia 2013

Podjazd turecki - Sandżakbej

Przygotowana wcześniej podstawka doczekała się pomalowanych modeli. Tym samym mój podjazd Imperium Osmańskiego doczekał się pomalowanego głównodowodzącego.
 







niedziela, 20 stycznia 2013

Podjazd turecki - podstawka Sandżakbeja

W ramach odskoczni od malowania figurek zrobiłem na szybko podstawkę dla Sandżakbeja dowodzącego podjazdem. Podstawka jest gotowa w 90%, brakuje na niej jeszcze kępek trawy, które przykleję dopiero po umocowaniu do podstawki gotowych figurek.



niedziela, 13 stycznia 2013

Podjazd turecki - Sandżakbej/Aga

Bez dowódców armie w Ogniem i Mieczem posiadają niemalże zerową wartość bojową. Dla swojego podjazdu przygotowałem na razie jedną podstawkę dowódczą. Tymczasowo będzie ona pełnić rolę głównodowodzącego podjazdem - Sandżakbeja. W niedalekiej przyszłości zostanie jednak zdegradowana do roli dowódcy niższego szczebla - Agi, bo dla głównego dowódcy mam pomysł na bardziej rozbudowaną podstawkę.





Podjazd turecki - Sipahowie lenni z kopiami

Jeszcze do niedawna malowanie mojego podjazdu szło bardzo opornie. Mobilizacja przyszła wraz z inicjatywą graczy Ogniem i Mieczem z Leszna, którzy wpadli na pomysł zorganizowania cyklu turniejów w ramach nieoficjalnych Mistrzostw Zachodu. Wiadomo przecież nie od dziś, że pomalowane figurki lepiej walczą. :)

Na razie ukończyłem dwa oddziały Sipahów lennych z kopiami, czyli główną siłę uderzeniową mojego podjazdu.