poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Statuetki

W minioną sobotę naszą gorzowską ekipą graczy Ogniem i Mieczem zorganizowaliśmy turniej w ramach rozgrywanej drugiej serii nieoficjalnych Mistrzostw Zachodu. W związku z tym, że turnieje tego typu organizujemy własnymi siłami, a koszty pokrywamy z własnych środków, to z reguły nie bywają przewidziane zbyt wartościowe nagrody. Mimo to postanowiłem przygotować chociaż drobne nagrody, w postaci statuetek, które mogliśmy wręczyć zwycięzcom.



Statuetki powstały na bazie figurek Husarii produkowanych przez Zvezdę, w skali 1/72. Modele niestety wykonane są ze stosunkowo miękkiego plastiku. Przez to są trudne do oczyszczenia. Słabo też trzymają farbę. Na szczęście wyglądają całkiem nieźle i jako materiał na statuetki nadają się całkiem nieźle - o czym świadczyły zadowolone miny i dobre słowa graczy, którzy je otrzymali. Idealnie sprawdza się tutaj powiedzenie "Mała rzecz, a cieszy.". :)

Nie były to pierwsze statuetki, które wykonałem na potrzeby turnieju Ogniem i Mieczem. W ubiegłym roku podobne zrobiłem na turniej w Bydgoszczy. A wyglądały one tak:


niedziela, 13 kwietnia 2014

Projekt industrialny - budynek administracyjny

Kolejny element powiększający projekt industrialny - niewielki budynek administracyjny. Budynek pochodzi z odzysku. Kosztował grosze i adekwatnie do ceny, był w kiepskim stanie. Po oczyszczeniu trafił po pędzel, konieczne było malowanie całości, aby ukryć defekty. Mimo, że na budynku widać uszkodzenia i pewne braki, to końcowy efekt jest zadowalający.



czwartek, 13 marca 2014

Wiejska zabudowa - domek

Po długim oczekiwaniu nadszedł czas na rozbudowę posiadanej przeze mnie kolekcji wiejskich zabudowań. Jednocześnie domki będące dotychczas na stanie przejdą gruntowne odświeżenie, bowiem po paru latach użytkowania zaczęły wykazywać objawy delikatnego zużycia. Poza tym dotychczasowe malowanie było bardzo monotonne, wszystkie budynki były pomalowane identycznie. To też będę chciał zmienić, dobierając kilka różnych odcieni kolorów przy malowaniu w szczególności ścian i strzech budynków.
Rozbudowę zacząłem od małego domku, malowanego od podstaw. Małe eksperymenty z zastosowanymi kolorami dały zadowalający mnie rezultat. Zamierzałem uzyskać efekt starzejącego się, szarzejącego drewna. Efekt może nie jest idealny, ale wydaje się być zbliżony do rzeczywistego.




niedziela, 9 marca 2014

Strefy furażu

Jednym z rozgrywanych w Ogniem i Mieczem scenariuszy na poziomie Podjazdu jest "Furaż". Do jego rozegrania konieczne jest wyznaczenie dwóch stref o bokach 20 cm, w których zbierany jest furaż. Strefy te muszą być otoczone budynkami, płotami lub innymi elementami terenu, w środku natomiast muszą pozostawać puste. 
Dla ułatwienia i przyspieszenia przygotowania do tego scenariusza wykonałem dwa elementy, odpowiadające powierzchnią strefom furażu, które należy wyznaczyć na stole. Wystarczy je ułożyć w odpowiednich miejscach, otoczyć elementami terenu i gotowe.



niedziela, 2 marca 2014

Płoty

Trochę przydatnej makietowej drobnicy do urozmaicenia pola bitwy. Zestaw płotów od Wargamera. Dedykowany do Ogniem i Mieczem, przyda się również w innych systemach bitewnych, w tym Flames of War. Zestaw bardzo przyjemny do malowania i nie wymagający wiele pracy.



poniedziałek, 16 grudnia 2013

Goniec

Powoli, acz konsekwentnie, maluję kolejny oddział do mojego podjazdu Imperium osmańskiego. Deli, bo to o nich mowa, byli formacją bogato zdobioną. Takie też są ich modele, dlatego poświęcam im znacznie więcej czasu, niż pozostałym oddziałom w armii. Mam nadzieję, że ich formacja będzie się wyróżniać wśród pozostałych na polu bitwy.

W związku z powyższym dla odpoczynku, w formie przerywnika, pomalowałem kolejny pojedynczy model - gońca. Podobnie jak w przypadku poprzedniego modelu tego typu - chłopskiego informatora, goniec stanowi jedynie znacznik na polu bitwy. Dlatego też nie poświęcał mu zbyt dużo czasu, ponad to, co było zupełnie konieczne do uzyskania zadowalającego efektu.





poniedziałek, 11 listopada 2013

Podjazd turecki - Beszli

Wreszcie! Dość długo to trwało, ale w końcu udało się ukończyć drugi oddział lekkiej kawalerii. Powoli domykam pierwszy etap malowania podjazdu tureckiego. Do pomalowania pozostał jeden oddział - Deli. Wprawdzie pomalowane w pierwszym etapie oddziały stanowią około 2/3 maksymalnego składu podjazdu Imperium Osmańskiego, mimo to tworzą grywalną całość i na tym chwilowo poprzestanę. Po ukończeniu Deli, do projektu wrócę nie wcześniej niż w przyszłym roku.