Przygotowana wcześniej podstawka doczekała się pomalowanych modeli. Tym samym mój podjazd Imperium Osmańskiego doczekał się pomalowanego głównodowodzącego.
piątek, 19 kwietnia 2013
niedziela, 20 stycznia 2013
Podjazd turecki - podstawka Sandżakbeja
W ramach odskoczni od malowania figurek zrobiłem na szybko podstawkę dla Sandżakbeja dowodzącego podjazdem. Podstawka jest gotowa w 90%, brakuje na niej jeszcze kępek trawy, które przykleję dopiero po umocowaniu do podstawki gotowych figurek.
niedziela, 13 stycznia 2013
Podjazd turecki - Sandżakbej/Aga
Bez dowódców armie w Ogniem i Mieczem posiadają niemalże zerową wartość bojową. Dla swojego podjazdu przygotowałem na razie jedną podstawkę dowódczą. Tymczasowo będzie ona pełnić rolę głównodowodzącego podjazdem - Sandżakbeja. W niedalekiej przyszłości zostanie jednak zdegradowana do roli dowódcy niższego szczebla - Agi, bo dla głównego dowódcy mam pomysł na bardziej rozbudowaną podstawkę.
Podjazd turecki - Sipahowie lenni z kopiami
Jeszcze do niedawna malowanie mojego podjazdu szło bardzo opornie. Mobilizacja przyszła wraz z inicjatywą graczy Ogniem i Mieczem z Leszna, którzy wpadli na pomysł zorganizowania cyklu turniejów w ramach nieoficjalnych Mistrzostw Zachodu. Wiadomo przecież nie od dziś, że pomalowane figurki lepiej walczą. :)
Na razie ukończyłem dwa oddziały Sipahów lennych z kopiami, czyli główną siłę uderzeniową mojego podjazdu.
sobota, 26 maja 2012
sobota, 14 stycznia 2012
Ogniem i Mieczem - Podjazd czas zacząć
Od premiery podręcznika minęło już trochę czasu. Nadeszła więc chwila, żeby zorganizować zalążek mojej tureckiej armii. Na początek będzie to podjazd z ejaletów europejskich.
Jak widać na zdjęciu w najbliższym czasie na warsztat idą:
1. Dowództwo tureckie,
2. Sipahowie lenni,
3. Sipahowie lenni z włóczniami,
4. Gonullu.
Do powyższych dołączą jeszcze Beszli kupieni wcześniej.
Jedyne czego chwilowo mi brakuje, to motywacja do malowania. To chyba przez ilość modeli, która przyprawia mnie niestety o mdłości. :) Mam nadzieję, że zmotywują mnie działania moich przeciwników, którzy intensywnie się zbroją i z dużym zaangażowaniem szykują armie.
wtorek, 15 listopada 2011
Pokaz "Flames of War" w Przystani Gier
W piątek - 11 listopada, za namową i przy wsparciu załogi Przystani Gier zorganizowaliśmy z Jarkiem pokaz naszej ulubionej gry bitewnej. Rozegraliśmy małe starcie pomiędzy niemiecką kompanią pancerną a brytyjską kompanią piechoty gdzieś w okolicach normandzkiego wybrzeża. Kontratak sił niemieckich przeciwko elementom sił inwazyjnych ugrzązł w zwartych szeregach brytyjskiej piechoty, załamał się i został odparty, co umożliwiło siłom brytyjskim kontynuowanie natarcia w głąb francuskiej ziemi. Poniżej trochę zdjęć, które udało się uchwycić korespondentom wojennym obecnym na polu bitwy. Kilka zdjęć zrobiła również załoga samolotu obserwacyjnego krążącego nad wybrzeżem. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













