czwartek, 7 lipca 2011

Kieszonkowe czołgi - Katiusze i T-34/85

Kolekcja moich 3-milimetrowych maleństw powoli się powiększa. Zacząłem też składać je pod kątem zasad Flames of War. Może uda mi się rozegrać jakieś bitwy na dużą skalę przy ich użyciu. Domalowałem kilka T-34/85, mam teraz możliwość wystawienia dwóch kompanii  po 10 sztuk. Na okrągłe podstawki, dla odróżnienia, trafili batalionowy dowódca i bohater specjalny - komisarz Mikhail Andrevich Dedov.


Pojazdom pancernym przyda się również wsparcie artyleryjskie. Zapewni je bateria Katiusz. Na zdjęciach oprócz Organów Stalina widać również drużynę dowódczą i obserwatora wraz z ich transportem oraz sekcję przeciwlotniczą. Niestety, na razie nie mam pomysłu jak zrobić jakąś mini imitację przeciwlotniczych kaemów, dlatego też na razie ZISy z sekcji AA nie różnią się niczym od ZISa służącego za transport dla dowództwa. Z czasem na pewno to zmienię.

 

To tyle na dziś. Mam nadzieję, że następny wpis pojawi się już niedługo.

sobota, 25 czerwca 2011

Urodzinowy Goblin

Od kilku tygodni w wolnych chwilach dłubałem sobie przy figurce, która ma być urodzinowym podarkiem. Prezencik w założeniu ma być pamiątkowym drobiazgiem, najlepiej z przymrużeniem oka. Stwierdziłem, że fajnie będzie wręczyć coś innego, niż standardowe kwiaty.

I tak w głowie zrodził mi się taki oto pomysł: 


Za bazę posłużył mi załogant goblińskiej Spear Chukka'i z Warhammer'a. Amputowałem mu tylko prawą dłoń. Była otwarta, a potrzebowałem zaciśniętej. Różę ulepiłem własnoręcznie. Wyszła nawet nieźle, biorąc pod uwagę, że to mój pierwszy ulepek w życiu.

A tak prezentuje się efekt końcowy:



Mam nadzieję, że obdarowana będzie zadowolona. :)

Kieszonkowe czołgi - T-34/85

Nie udało się do końca zrealizować zamierzeń. Miało być trzydzieści T-34/85, udało się pomalować jedynie piętnaście sztuk. Reszta leży jeszcze nie oczyszczona. Teciaki dostały kalkomanie w postaci czerwonych gwiazd. W wolnej chwili gwiazdy poprzyklejam też IS'om. Mały to drobiazg, ale czołgi bardzo dużo dzięki nim zyskują. W stosunku do IS'ów zmniejszyłem też ilość zieleni na podstawkach, czołgi są teraz bardziej widoczne i nie giną w krzakach.

Tymczasem pocztą jadą już do mnie Katiusze i piechota, więc będzie co robić.






niedziela, 19 czerwca 2011

Kieszonkowe czołgi - IS-2

Po dłuuuugiej przerwie czas wreszcie zaprezentować coś na blogu. Niestety chroniczny brak czasu powoduje, że wszystkie moje projekty stanęły właściwie w miejscu. Czasami znajdzie się chwilkę, żeby coś podłubać, ale wtedy czas zaczyna jakoś dziwnie szybko płynąć i zanim człowiek dobrze zacznie robotę, to już musi kończyć...
Wczoraj na szczęście udało mi się wygospodarować trochę czasu i popełniłem kilkanaście czołgów IS-2 w zabójczej skali 3mm. :) Modele wyprodukowała nasza rodzima firma - Oddział Ósmy. Czołgi są tak małe, że nie ma tu miejsca na popisy malarskie, ale dzięki temu robota przy nich jest miła, łatwa i przyjemna. Mimo ich mikroskopijnych rozmiarów, nie brakuje im detali i nie ma problemu z rozpoznaniem poszczególnych modeli czołgów w tej skali.

W kolejce czeka mała horda trzydziestu T-34/85. Postaram się je wrzucić w przyszły weekend.



sobota, 12 lutego 2011

Stół modułowy - część 2.

Pracę nad stołem powoli ruszają. Dzisiaj kupiłem komplet płyt wiórowych na podstawę modułów. Koszt sześciu sztuk to niecałe 40zł, więc całkiem nieźle.


Drugą warstwą modułu będzie styrodur. W nim będę modelował rzekę i drogi. Materiał pochodzi z odzysku (dzięki Sławol :) ), więc koszt zerowy.



Całość będzie dość ciężka i transport będzie trochę utrudniony, ale same moduły powinny być solidne.

Dziś prawdopodobnie zacznę klejenie styroduru do płyt. Zobaczymy co z tego wyjdzie... :)

czwartek, 10 lutego 2011

Stół modułowy - część 1.

Kilka dni temu podjąłem wreszcie decyzję o zrobieniu pierwszego stołu modułowego. Nie jest to prosty projekt i wymaga dużego nakładu czasu, pracy i pieniędzy, ale przyjemność płynąca z gry na ukończonym stole powinna wynagrodzić cały trud. A oto wstępny szkic projektu (oczywiście to tylko zarys, niewykluczone że w trakcie realizacji pewne rzeczy ulegną zmianie):


Stół będzie się składał z 6 elementów o wymiarach 60cm x 60cm, po złożeniu da nam to stół o wymiarach 180cm x 120cm. Na szkicu widać rozrysowany wstępny układ dróg i rzeki. Ich układ umożliwi zestawienie modułów na kilka sposobów. Opcji nie będzie zbyt wiele, ale wystarczająco dużo, żeby gracze nie odczuli monotonii gry ciągle na tym samym układzie. Stół nie będzie też stanowił jednej, zwartej całości. Jego stałą częścią będą tylko wspomniane drogi i rzeka. Reszta makiet będzie nadal dostawiana. Prawdopodobnie w przyszłości powstaną też dodatkowe moduły w celu zwiększenia opcji ustawienia stołu.

Poniżej przedstawiam zdjęcia projektu, który mnie zainspirował. Mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć podobny efekt.



To tyle na początek w tym temacie. Trzymajcie kciuki. :)

poniedziałek, 7 lutego 2011

Kościół

Kolejny element do mojego zbioru makiet. Tym razem kościół. Model pochodzi z kolekcji firmy Faller. Skala H0, choć faktycznie wydaje się mniejszy. Na podstawkę muszę posadzić jeszcze kilka drzewek, bo jak tak teraz patrzę, to jakoś łyso wokół tego kościoła...